Facebook

Kategorie

Tagi

Spirulina. Efekty po 6 miesiącach zażywania

Decyzja o wprowadzeniu (w końcu!) zdrowego odżywiania spowodowana była przede wszystkich potrzebą regeneracji organizmu po ciąży. Czułam się wiecznie zmęczona, wypadały mi włosy, łamały paznokcie a cera wyglądała jakbym nie przespała ani jednej nocy przez conajmniej rok. Wiem, że to naturalny, przejściowy proces, ciało musi się zregenerować i powoli dojść do siebie po ciąży. Postanowiłam jednak trochę sobie pomóc i przyspieszyć powrót do formy , zwłaszcza, że notoryczne zmęczenie doprowadzało mnie do szaleństwa. Poza zdrowym odżywianiem i aktywnością fizyczną chciałam wprowadzić również suplementację. Wybór padł na algi.

Wokół spiruliny krążyłam już od dawna. Wiele słyszałam o jej cudownych właściwościach, chciałam więc przetestować ją na własnej skórze. Jak nie sprawdzę na sobie to nie uwierzę 🙂 Tak już mam.  Ale od początku.

Co to właściwie jest ta spirulina

Spirulina to mikroskopijna alga koloru zielono-niebieskiego, rosnąca w alkalicznych, krystalicznie czystych wodach. Jako suplement diety produkowana jest od lat siedemdziesiątych. W składzie zawiera bardzo rzadko występujące kwas gamma-linolenowy, który wpływa między innymi na zmniejszanie stanów zapalnych oraz alergii w organiźmie.

Spirulina. Właściwości

Oczyszcza organizm

ze względu na właściwości wiążące metale ciężkie. Pomaga usuwać metale ciężkie  przyspieszając detoksykację organizmu. Ponadto zawiera 10krotnie więcej chlorofilu niż rośliny liściaste. Przez to poleca się ją często osobom palącym papierosy czy pijącym alkohol.

Źródło białka

Tak, zawartość białka jest ok trzykrotnie większa niż w mięsie. To był dla mnie ważny argument, ponieważ nie jestem największą fanką mięsa. Białko to aż 60-79% masy spiruliny, może więc stanowić doskonały zamiennik mięsa dla wegetarian. Zawiera wszystkie 8 aminokwasów, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Nie bez powodu w końcu nazywana jest zielony mięsem..

Naładowana witaminami

z grupy B (B1, B2, B3, B6, B9, B12) a także A,D,E,K. Ze względu na dużą ilość żelaza polecana jest dla chorych na anemię. Dodatkowo zawiera kwas foliowy, beta karoten, wspomniany już wcześniej kwas gamma-linolenowy, bioflawonoidy a także żelazo, magnez, fosfor, miedź, mangan, selen i cynk. Dokładny skład można sprawdzić na stronie National Nutrient Database for Standard Reference Legacy Release

Spirulina zawiera nieaktywne analogi witaminy B12. Oznacza to, że nie powinna być stosowana jako zamiennik mięsa (źródło).

Poprawia funkcjonowanie układu immunologicznego

zwiększając produkcję przeciwciał. Zmniejsza stany zapalne, redukuje infekcje, udowodniono również jej właściwości antynowotworowe.

Dodatkowo spirulina dodaje energii, pomaga w odchudzaniu, regulowaniu poziomu cholesterolu oraz pracy wątroby. Nie mniej istotny jest również fakt, że znakomicie wypływa na wygląd skóry, włosów oraz paznokci. Oczywiste jest więc, że zaliczana jest do superfoods.

Spirulina. Moim nieobiektywnym okiem

Pierwszą spirulinę kupiłam w tabletkach, następną w proszku. Powróciłam jednak do tabletek, ponieważ sproszkowana wersja ma smak i zapach rybny. Dla mnie nie do zniesienia :). Jednak jest to kwestia gustu, znam osoby którym to zupełnie nie przeszkadza. Regularnie, codziennie od pół roku zażywam tabletki, natomiast tę sproszkowaną dodaję do koktajli. Pierwsze efekty zauważyłam po okołu miesiącu, kiedy to na mojej twarzy zaczęły pojawiać się wypryski. Rozpoczął się więc proces oczyszczania. Po kilku miesiącach zauważyłam u siebie autentyczny wzrost energii. Czułam, że mój organizm jest w znacznie lepszej formie niż jeszcze pare miesięcy temu. Ponadto zauważyłam, że moje włosy przestały wypadać garściami, paznokcie wzmocniły a cera stała się jakaś taka promienna :). Jak to nie spirulina to nie wiem co :).

Jaką spirulinę wybrać

Spirulinę można kupić albo w tabletkach (sprasowane algi) albo w wersji sproszkowanej. Tabletki są z pewnością łatwiejsze do zjedzenia i jak już wspomniałam wyżej, nie mają tego specyficznego posmaku. Plusem jednak sproszkowanych alg jest jednak to, że łatwiej są przyswajane przez organizm.

Wybierając spirulinę najlepiej wybierać tę bez dodatkowych składników czy wypełniaczy. Jako, że jej skład biochemiczny jest uwarunkowany od wód w jakich została wyhodowana, warto zwrócić uwagę na miejsce pochodzenia. Za najbardziej wartościową uważa się tę hawajską, pochodzącą z rejonu Kailua Kona. Panują tam najkorzystniejsze do jej produkcji warunki klimatyczne. Ponadto kupując spirulinę warto również sprawdzić czy posiada certyfikaty i przeszła odpowiednie kontrole jakości.

Jak zażywać spirulinę

Z wersją w tabletkach jest prosto, bo zgodnie z zaleceniami producenta. Sproszkowaną spirulinę można dodawać do koktajli, jogurtów czy soków. Do zewnętrznego stosowania polecana jest również jako składnik maseczek do twarzy, głównie dla cery suchej.

Ja dodawałam ją do koktajli lub robiłam zwykłego szota – spirulina+woda. Nie smakowało to najlepiej ale za to jakie zdrowe:).

Poniżej przedstawiam kilka moich ulubionych przepisów na koktajle ze spiruliną:

  1. Koktajl jabłkowo-szpinakowy 
    1 jabłko
    garść szpinaku
    płaska łyżeczka spiruliny
    łyżka miodu
    woda
  2. Koktajl z bananem i kiwi
    2 Kiwi
    banan
    1 łyżeczka spiruliny
    1 szklanka mleka kokosowego
  3. Pomarańczowy koktajl z jarmużem
    duża pomarańcza
    1 jabłko
    jarść jarmużu
    łyżeczka spiruliny
  4. Koktajl z awokado
    pół awokado
    2 banany
    pół szklanki mleka kokosowego
    1 łyżeczka spirulinyWszystkie składniki zblendować.


  • Zdrojewicz Z. Idzior A. Spirulina i błonnik witalny a leczenie otyłości
  • Lee E.H., Park J.E., Choi Y.J., Huh K.B., Kim W.Y., A randomized study to establish the effects of spirulina in type 2 diabetes nellitus patients, Nutrition Research and Practice